Tajemne przejście odkryto w Krakowie

Archeolodzy zbadali tajemnice tunelu pod Arsenałem Miejskim w Krakowie, który odkryli robotnicy pracujący nad izolacją cieplną obiektu. Tunel służył najprawdopodobniej jako tajemne przejście.

Badacze ustalili też, że odkopany przed Arsenałem kamienny mur o szerokości 1,2 m, jest pozostałością drugiego pierścienia murów obronnych Krakowa. Mur ten zachował się w ziemi na głębokość co najmniej 6 m. Tunel natomiast ma 16 m długości, 2 m wysokości i 1,5 m szerokości

„To bardzo ważne odkrycie w skali kraju, bowiem tajemnych przejść odkryto, jak dotąd, bardzo mało. Przykładem w tym zakresie może być przejście odkryte na zamku biskupów krakowskich w Sławkowie” – powiedział dr Jacek Pierzak, archeolog ze Śląska, który badał tunel.

Korytarz wykonany został w całości z kamienia wapiennego. Początkowo archeolodzy oceniali, że mógł powstać w drugiej połowie wieku XIV lub na przełomie XIV/XV, a służył jako kanał, którym odprowadzano ścieki miejskie do fosy, lub jako tajemne przejście. Za drugą hipotezą przemawia fakt, że tunel ten nie miał kamiennego, szczelnego dna.

W zasypanym ziemią tunelu odkryto detal architektoniczny, wykonany z czerwonego marmuru, zdobiony motywami roślinnymi (arabeska) i złoceniami.

„Początkowo myślałem, że jest to fragment kominka, epitafium czy ołtarza. Okazało się, że jest to fragment ołtarza z ok. 1533-1536 r., wykonanego przez włoskiego rzeźbiarza Jana Marię Padovaniego, który to ołtarz jednak nie zachował się w całości” – wyjaśnił archeolog i dodał, że identyfikacji dokonał w tym miesiącu i to dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności.

„Pani Paula Musiał, konserwator zabytków, która znała ołtarz jak mało kto, bowiem przeprowadzała konserwację zachowanych jego fragmentów; kiedy zobaczyła wydobyty w tunelu detal architektoniczny od razu stwierdziła, iż jest to fragment należący do tegoż ołtarza” – opowiadał archeolog i zauważył, że odkrycia tak wybitnych dzieł sztuki w trakcie wykopalisk należą do rzadkości.

„Odnaleziony fragment, dokładnie cyborium (obudowa ołtarza), jest niewątpliwie bardzo ważny. Ołtarz zaprojektowany przez Padovaniego to perła renesansu, jedno z pierwszych polskich dzieł renesansowych. Odnaleziony fragment pokazuje, że rzeźbiarz doskonale operował dłutem i bardzo dobrze znał materiał – w tym przypadku marmur węgierski, uznawany za marmur królów” – powiedziała PAP konserwator Paula Musiał i dodała: „Nie dowierzałam, kiedy zobaczyłam brakujący fragment ołtarza. Wielką tajemnicą pozostaje też to, w jaki sposób marmur znalazł się w tunelu pod Arsenałem”.

Ołtarz, którego fragment odnaleziono, Padovano wykonał na zlecenie bp. Piotra Tomickiego do katedry wawelskiej. Tam ołtarz znajdował się do czasów baroku, kiedy to, w związku z przebudową kaplicy w katedrze wawelskiej, dwie płaskorzeźby aniołów trafiły do Muzeum Erazma Ciołka, a tabernakulum zostało przewiezione do kościoła św. Wojciecha w Modlnicy. W katedrze wawelskiej, w kaplicy Tomickiego, pozostała tylko płyta z wizerunkiem Boga Ojca i Ducha Świętego. Pozostałe fragmenty ołtarza zaginęły. „Trudno powiedzieć, co się z nimi stało. Możliwe, że zostały wykorzystane do budowy innych obiektów. Niewykluczone, że pod Arsenałem są inne fragmenty interesujących zabytków” – powiedziała konserwator.

Odnaleziony fragment marmuru zasili zbiory Muzeum Czartoryskich, które sprawuje pieczę nad Arsenałem.

Arsenał Miejski, to drugi znany – po Arsenale Królewskim – tego typu budynek w Krakowie. Obiekt został wzniesiony z piaskowca, przy ul. Pijarskiej, w II poł. XVI w. Stał w pobliżu murów obronnych miasta i służył do przechowywania broni i sprzętu wojennego. W 1874 r. gmina przekazała Arsenał księciu Władysławowi Czartoryskiemu na cele muzealne. Obecnie w budynku mieści się Galeria Sztuki Nowożytnej, należąca do Muzeum Książąt Czartoryskich – oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. W Galerii znajdują się zabytki starożytnych kultur śródziemnomorskich.

/źródło: partalsamorzadowy/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.