Kraków: Co dalej z Trasą Łagiewnicką?

O 2 tygodnie krakowscy radni przesunęli dyskusję ws. powołania spółki Trasa Łagiewnicka, która ma zająć się budową blisko 4-km arterii będącej fragmentem trzeciej obwodnicy miasta. Wg. władz miasta, jeśli spółka nie powstanie szybko, gmina straci szansę na dofinansowanie.

Trasa Łagiewnicka ma połączyć ulicę Grota-Roweckiego z węzłem ulic Witosa, Halszki i Beskidzkiej. Projekt przewiduje wybudowanie za blisko 1,28 mld zł 3,7 – kilometrowej arterii złożonej z dwóch jezdni z trzema pasami ruchu oraz torów tramwajowych.

Realizacją inwestycji ma się zająć powołana przez gminę spółka celowa.

Jak podkreślają władze miasta realizacja Trasy Łagiewnickiej jest kluczowa dla wyprowadzenia ruchu tranzytowego z centrum Krakowa, w tym z bardzo obciążonych ruchem samochodowym Alei Trzech Wieszczów oraz poprawy jakości powietrza poprzez zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do środowiska.

Wybudowanie nowej trasy jest planowane w latach 2016-21. By pokryć koszty inwestycji miasto chce współpracy ze spółką Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR), które zabezpieczyłyby ok 300 mln zł, a reszta potrzebnej kwoty ma pochodzić z kredytu bankowego, ze środków unijnych, jeśli chodzi o budowę linii tramwajowej oraz z oszczędności przetargowych.

Radni PiS są przeciwni budowie Trasy Łagiewnickiej w projektowanej formie z powodów finansowych. „Moglibyśmy rozważyć jej powstanie tylko w wariancie budowy nowej linii tramwajowej, na którą można pozyskać 100 mln zł i to ma sens. Ale pchanie się w miliardową inwestycję może być katastrofą finansową dla miasta.

Jak to się zakończy? Oby z korzyścią dla mieszkańców.


 

/redakcja/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.